W 2026 roku świadectwo charakterystyki energetycznej (ŚCHE) przejdzie lifting. Zamiast skomplikowanych tabel, zobaczymy czytelne klasy od A+ do G – podobne do tych na sprzęcie AGD. Zmiany, wynikające z dyrektywy EPBD, mają wejść w życie 1 stycznia 2026 roku, choć branża nie wyklucza poślizgu.

Dla właścicieli to dobra wiadomość: nowe przepisy nie wymuszają remontów, ale zmieniają sposób prezentacji danych. Dokument stanie się jasną etykietą, która od razu pokaże, czy dom jest oszczędny, czy „energochłonny”. W tym poradniku wyjaśniamy, jak czytać nowe świadectwo i na co uważać przy transakcjach w okresie przejściowym.

Z tego artykułu dowiesz się:
Czym jest świadectwo charakterystyki energetycznej i co pokazuje?

To techniczny dokument określający obliczeniowe zapotrzebowanie budynku na energię do ogrzewania, wentylacji, chłodzenia i podgrzewania wody – ilustruje efektywność energetyczną, a nie przewiduje faktycznych rachunków za energię.

W jakich sytuacjach świadectwo energetyczne jest obowiązkowe?
Świadectwo trzeba mieć i przekazać przy sprzedaży lub wynajmie nieruchomości oraz zazwyczaj przy oddaniu nowego budynku do użytkowania – wynika to z wymagań prawa o charakterystyce energetycznej.

Jak pomóc sobie świadectwem przy ocenie budynku?
Certyfikat pozwala porównać efektywność energetyczną różnych budynków i zrozumieć, ile energii obiekt potrzebuje w typowych warunkach użytkowania, co ułatwia decyzje inwestycyjne.

Jakie zmiany mogą dotyczyć świadectw w 2026 roku?
Nowe wersje dokumentów mają stać się bardziej czytelne dzięki uproszczonym klasom efektywności (np. A+ do G), co ma lepiej odzwierciedlać charakter energetyczny budynku.

 

Spis treści:
1. Co to jest świadectwo i co tak naprawdę w nim sprawdzamy
2. Co zmienia się w 2026 roku?
3. Kiedy świadectwo jest obowiązkowe?
4. Jak uzyskać świadectwo? Instrukcja krok po kroku
5. Ile to kosztuje? Planujemy budżet
6. Jak poprawić klasę energetyczną budynku?
7. FAQ

Co to jest świadectwo i co tak naprawdę w nim sprawdzamy

Wielu inwestorów wciąż myli świadectwo charakterystyki energetycznej (ŚCHE) z prognozą rachunków za prąd czy gaz. To błąd. Świadectwo to dokument techniczny, który pokazuje obliczeniowe zapotrzebowanie na energię przy standardowym użytkowaniu budynku – czyli ile energii Twój dom powinien zużywać na ogrzewanie, wentylację, chłodzenie i podgrzanie wody, biorąc pod uwagę jego konstrukcję i instalacje. Nie uwzględnia ono tego, czy lubisz w domu 25 stopni, czy wolisz chłodniejsze 19.

W 2026 roku, patrząc na nowe świadectwo, nie zatrzymuj się tylko na kolorowej literce klasy energetycznej. Jako świadomy inwestor, szukaj głębiej:

  • Zidentyfikuj słabe punkty: Dokument wskaże, co najbardziej ciągnie wynik w dół. Czy to nieszczelna stolarka, mostki termiczne, czy może przestarzałe źródło ciepła?
  • Analizuj rekomendacje: Sprawdź sekcję z zaleceniami modernizacyjnymi. Czy sugerowane zmiany są realne i opłacalne w Twoim przypadku?
  • Weryfikuj jakość: Nowe przepisy mają „docisnąć” jakość danych wejściowych. Upewnij się, że audytor rzetelnie przyjął parametry Twojego budynku, a nie oparł się na ogólnikach.

Co zmienia się w 2026 roku?

Największa rewolucja dotyczy czytelności. Do tej pory świadectwo było zbiorem liczb zrozumiałym głównie dla inżynierów. Od 2026 roku ma to wyglądać zupełnie inaczej.

Klasy energetyczne od A+ do G
To zmiana, na którą czekaliśmy. System oceny budynków upodobni się do etykiet znanych ze sprzętu AGD. Skala od A+ (budynki zeroenergetyczne) do G (budynki o najsłabszej efektywności) pozwoli na błyskawiczną ocenę standardu nieruchomości.
Dla rynku oznacza to koniec domysłów. Kupujący lub najemca w ułamku sekundy zobaczy, czy ma do czynienia z oszczędnym domem, czy „wampirem energetycznym”. Dla sprzedających to jasny sygnał: wysoka klasa energetyczna stanie się realnym atutem podnoszącym wartość nieruchomości, a niska – argumentem do negocjacji ceny.

Koniec z „papierologią”, czas na jakość
Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapowiada nie tylko nowe wzory graficzne, ale przede wszystkim uszczelnienie metodologii. Celem jest wyeliminowanie z rynku „świadectw robionych hurtowo” przez internet, bez rzetelnej analizy budynku. Nowe przepisy mają wymusić dokładniejsze dokumentowanie danych wejściowych. To krok w stronę uczciwości – dokument ma odzwierciedlać faktyczny stan techniczny (izolację, stolarkę, instalacje), a nie być tylko formalnością do odhaczenia przy notariuszu.

Kiedy świadectwo jest obowiązkowe?

Nie każdy właściciel domu musi od razu biec po świadectwo. Obowiązek jego sporządzenia i przekazania pojawia się w konkretnych momentach „życia” nieruchomości. Kiedy dokument jest niezbędny?

  • Sprzedaż: gdy zbywasz prawo własności do nieruchomości (domu lub mieszkania).
  • Wynajem: gdy zawierasz umowę najmu (dotyczy to zarówno całego budynku, jak i części, np. lokalu).
  • Zakończenie budowy: gdy składasz zawiadomienie o zakończeniu budowy lub wniosek o pozwolenie na użytkowanie (dotyczy nowo wybudowanych obiektów).

Rola notariusza i kary
Przy transakcji sprzedaży notariusz ma obowiązek odnotować w akcie notarialnym fakt przekazania świadectwa nabywcy. Jeśli dokumentu nie ma, notariusz nie zablokuje sprzedaży, ale musi pouczyć stronę sprzedającą o grożącej karze grzywny.
Warto wiedzieć, że przepisy przewidują sankcje za niewykonanie tego obowiązku. W praktyce rynkowej i analizach prawnych mowa jest o grzywnach w widełkach od 20 zł do nawet 5000 zł. Choć dolna granica wydaje się symboliczna, ryzyko zapłacenia kilku tysięcy złotych sprawia, że „oszczędzanie” na braku świadectwa staje się nieopłacalne.

Jak uzyskać świadectwo? Instrukcja krok po kroku

Zdobycie świadectwa nie musi być drogą przez mękę, pod warunkiem, że wiesz, jak się do tego zabrać. Oto sprawdzony schemat działania:

Krok 1: Sprawdź uprawnienia (CRCEB)
Zanim zlecisz usługę i zapłacisz, upewnij się, że nie kupujesz „kota w worku”. Każdy audytor musi widnieć w Centralnym Rejestrze Charakterystyki Energetycznej Budynków (CRCEB). Weryfikacja w oficjalnym wykazie MRiT to jedyny sposób, by mieć pewność, że otrzymany dokument będzie miał moc prawną.

Krok 2: Przygotuj „pakiet startowy” danych
Im więcej danych dostarczysz, tym dokładniejszy będzie wynik (i tym mniej pytań zada audytor). Jeśli masz projekt budowlany – świetnie. Jeśli nie, przygotuj kluczowe informacje:

  • Rok budowy i technologia wznoszenia ścian.
  • Metraż i rzut pomieszczeń.
  • Izolacja (co jest w ścianach, dachu, podłodze i czy budynek był docieplany).
  • Typ wentylacji (grawitacyjna, mechaniczna czy rekuperacja?).
  • Źródło ciepła i sposób podgrzewania wody (CWU).
  • Stolarka: To kluczowy punkt. Przygotuj informacje o pakietach szybowych, sposobie montażu i współczynniku Uw okien oraz drzwi. To te parametry często decydują o ostatecznej klasie budynku.

Krok 3: Zaakceptuj weryfikację
Czasy „świadectw na telefon” bez oglądania budynku mijają. Nowe przepisy kładą nacisk na jakość, więc nie dziw się, jeśli audytor będzie chciał przeprowadzić wizję lokalną lub poprosi o zdjęcia detali. To chroni również Ciebie – rzetelnie sporządzony dokument to bezpieczeństwo w razie ewentualnych roszczeń kupującego w przyszłości.

Krok 4: Wybierz odpowiednią formę
Cel determinuje formę. Przy sprzedaży notariusz będzie wymagał przekazania świadectwa (często w formie wydruku lub oficjalnego dokumentu cyfrowego z podpisem kwalifikowanym), co musi zostać odnotowane w akcie. Przy wynajmie praktyka jest luźniejsza (często wystarcza plik PDF), ale pamiętaj: niezależnie od formy, treść musi być bezbłędna. Spory o dokumentację lubią wybuchać w najmniej oczekiwanych momentach, więc warto zadbać o porządek w papierach od samego początku.

Ile to kosztuje? Planujemy budżet

Ceny świadectw na rynku są zróżnicowane, ale stabilne. Za dokument dla mieszkania zapłacisz zazwyczaj kilkaset złotych, natomiast w przypadku domu jednorodzinnego koszt ten oscyluje w granicach 1000 zł. Ostateczna cena zależy od metrażu, skomplikowania bryły i – co kluczowe – kompletności dokumentacji, którą dostarczysz.

Uwaga na „okazje”!
Jeśli trafisz na ofertę „świadectwo w 10 minut, bez pytań i dokumentów” za podejrzanie niską kwotę – traktuj to jak czerwone światło. W obliczu nadchodzących zmian prawnych, które mają uszczelnić system i podnieść wiarygodność danych, taki „dokument” może okazać się bezwartościowym świstkiem, narażającym Cię na problemy prawne w przyszłości. Płacisz za wiedzę i odpowiedzialność audytora, a nie tylko za wydruk z systemu.

Jak poprawić klasę energetyczną budynku?

Nie ma jednego „magicznego guzika”, który zmieni klasę G na A+. Energetyka to system. Aby realnie poprawić wynik, działaj w sprawdzonej kolejności: najpierw uszczelnienie i eliminacja mostków, potem wymiana stolarki, sprawna wentylacja, a na końcu modernizacja źródła ciepła.

Stolarka: Uw to nie wszystko
Normowe Uw ≤ 0,9 W/(m²K) to dziś standard, ale walcząc o wyższą klasę, warto celować w lepsze parametry. Pamiętaj jednak, że wynik na papierze to jedno, a rzeczywistość to drugie – nawet najlepsze okno straci swoje właściwości przy błędnym montażu (brak taśm, nieszczelne ościeża).

Aluminium w bilansie energetycznym
Aluminium daje świetną sztywność przy dużych przeszkleniach, ale wymaga technologicznej precyzji: dobrych przekładek termicznych i ciepłego montażu. Nasza rada? Jeśli modernizujesz dom „pod świadectwo”, skonsultuj parametry okien z audytorem jeszcze przed zamówieniem. Unikniesz przykrej niespodzianki, gdy założenia projektowe rozjadą się z finalnym wynikiem.

Potrzebujesz stolarki, która spełni wyśrubowane normy 2026 roku? Skontaktuj się z doradcami Aluhaus i dobierz rozwiązania skrojone pod Twój bilans energetyczny.

 

FAQ 

Czy świadectwo da się zrobić całkowicie online?

Czasem tak, ale przy brakach w dokumentacji audytor może wymagać wizji lokalnej lub zdalnej inspekcji wizualnej (np. wideoweryfikacji). 

Ile jest ważne świadectwo?

Zwykle 10 lat, ale po istotnej modernizacji (np. wymiana okien/źródła ciepła) sensowne jest wykonanie nowego. 

Jak sprawdzić, czy moje świadectwo jest „legalne”?

Najpewniej przez weryfikację w centralnym rejestrze (CRCEB) oraz sprawdzenie, czy wykonawca figuruje w wykazie osób uprawnionych. 

O autorze: Eksperci Aluhaus

Autorzy Aluhaus to zespół osób, które dostarczają ciekawe oraz merytoryczne artykuły na stronę. Nasi eksperci wspierani są przez inżynierów produktu oraz technologów.

Skontaktuj się z nami

Skonsultuj swój projekt lub zadaj pytanie dotyczące produktu. Jesteśmy do Twojej dyspozycji!

Administratorem Państwa danych osobowych jest Oknoplast Sp. z o.o. z siedzibą w Ochmanowie, Ochmanów 117, 32-003 Podłęże. Państwa dane osobowe będą przetwarzane w celach kontaktowych, zapewnienia najwyższych standardów obsługi oraz w celu kierowania do Państwa treści marketingowych w przypadku wyrażenia zgody na ich otrzymywanie.  Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych i przysługujących Państwu prawach W celu obsługi Państwa zapytania i przygotowania oferty, Państwa dane osobowe podane w ramach formularza zostaną przekazane wybranemu partnerowi handlowemu Oknoplast.
Przesłanie formularza oznacza wyrażenie dobrowolnej zgody na kontakt za pomocą e-mail lub telefonu w celu obsługi Państwa zapytania. Wyrażoną zgodę można wycofać w dowolnym momencie poprzez przesłanie żądania na adres: privacy@oknoplast.com.pl



*Pola wymagane